Był pewien człowiek, imieniem Zacheusz, zwierzchnik celników i bardzo bogaty. Chciał on koniecznie zobaczyć Jezusa, kto to jest, ale nie mógł z powodu tłumu, gdyż był niskiego wzrostu. Pobiegł więc naprzód i wspiął się na sykomorę, aby móc Go ujrzeć, tamtędy bowiem miał przechodzić. Gdy Jezus przyszedł na to miejsce, spojrzał w górę i rzekł do niego: Zacheuszu, zejdź prędko, albowiem dziś muszę się zatrzymać w twoim domu. Zeszedł więc z pośpiechem i przyjął Go rozradowany. (Łk 19, 1-10)Okoliczności przemawiają na "niekorzyść" Zacheusza. Jest publicznym zgorszeniem, bo kolaboruje z okupantem. Jest nielubiany, więc go nikt nie przepuści do przodu. Jest bogaty, ale małego wzrostu, co czyni go groteskową postacią. Nikt go nie szanuje, a i on sam "nie potrzebuje nikogo" - sam sobie poradzi - wejdzie na drzewo.
Tematem spotkań są czytania biblijne dane nam przez Kościół na następną niedzielę. Staramy się wgłębić w treść czytań ze Starego i Nowego Testamentu, by w ich świetle czytać Ewangelię. Praktykujemy Lectio Divina, aby usłyszeć i wprowadzać w życie to, do czego nas Pan wzywa.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mdr. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mdr. Pokaż wszystkie posty
XXXI Niedziela Zwykła C
XIX Niedziela Zwykła, rok C
"Wiara poręką dóbr, których nie widzimy"
- tymi słowami
rozpoczyna się II czytanie niedzielnej liturgii Słowa. Są dwie
"kategorie" tych dóbr, których nie widzimy: dobra duchowe, trzosy,
które nie niszczeją, skarb niewyczerpany w niebie, gdzie złodziej się nie dostaje
ani mól nie niszczy - do nich wzywa Jezus Chrystus w dzisiejszej Ewangelii (Łk
12, 32-48), oraz nasza przyszłość - czas, który nadchodzi i którego nie możemy
przewidzieć.
Autor Listu do
Hebrajczyków wymienia świadków wiary, którzy zawierzyli Bogu swoją przyszłość i
oglądali wypełnienie obietnic:
Przez wiarę ten, którego nazwano Abrahamem, usłuchał wezwania Bożego, by wyruszyć... Wyszedł nie wiedząc, dokąd idzie. Przez wiarę przywędrował do Ziemi Obiecanej. Przez wiarę także i sama Sara, mimo podeszłego wieku, otrzymała moc poczęcia. Uznała bowiem za godnego wiary Tego, który udzielił obietnicy. (Hbr 11, 1-2. 8-19)
XXVIII Niedziela Zwykła B
...tym, którzy w dostatkach pokładają ufność
Na pytanie "pewnego człowieka", który przybiegł i upadłszy przed Panem na kolana, pytał: „Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?”, Jezus odpowiedział: „Jednego ci brakuje. Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną”. (Mk 10, 17-30).
To zalecenie Chrystusa nazywamy radą dobrowolnego ubóstwa. Pierwsi chrześcijanie realizowali to zalecenie radykalnie:
Jeden duch i jedno serce ożywiały wszystkich wierzących. Żaden nie nazywał swoim tego, co posiadał, ale wszystko mieli wspólne. Nikt z nich nie cierpiał niedostatku, bo właściciele pól albo domów sprzedawali je i przynosili pieniądze ze sprzedaży, i składali je u stóp Apostołów. (Dz 4, 32 - 35).
XXV Niedziela Zwykła B
Dobro poddawane próbom
Chociaż Księga Mądrości napisana była przed Chrystusem, czytając ten fragment jakbyśmy słyszeli narzekania kapłanów i uczonych w Piśmie, którzy nie przyjęli Jezusa - Jedynego Sprawiedliwego. Liturgia zaprasza nas, aby zobaczyć ten fragment z Księgi Mądrości jako proroctwo Męki Pańskiej. Słyszymy, jak Jego wrogowie skarżą się, że "Sprawiedliwy" zakwestionował ich autorytet, wyrzucając łamanie prawa Mojżesza.
XIII NIedziela Zwykła B
Obraz wieczności
Zdarza się, że życie stawia nas wobec sytuacji
śmierci, żałoby. Pogrążonym w smutku przychodzi nam na myśl pytanie o obecność
Boga w tym wydarzeniu. Kiedy bylibyśmy skłonni zamknąć żałobę bezradnym
stwierdzieniem: „Bóg tak chciał”, Księga Mądrości daje piękną odpowiedź na
rodzące się w sercu pytania:
„Bóg nie uczynił śmierci i nie cieszy się ze zguby żyjących. Stworzył bowiem wszystko po to, aby było, i byty tego świata niosą zdrowie: nie ma w nich śmiercionośnego jadu ani władania Otchłani na tej ziemi” (Mdr 1,13-15;2,23-24).
XXXII Niedziela Zwykła A
Znajdą ci, którzy szukają...
Pierwsze czytanie przeznaczone na nadchodzącą niedzielę (Mdr 6,12–16) jest pochwałą mądrości: "Mądrość jest wspaniała i niewiędnąca ... o niej rozmyślać to szczyt roztropności". Mądrymi nazywa Ewangelia (Mt 25,1–13) te panny, które były przygotowane na przyjście oblubieńca - powiedzmy tak: zadały sobie wcześniej pewnien trud, by być przygtowane.
XVI Niedziela Zwykła A
Dlaczego pozwala?
Kiedy zło, ktorego doświadczamy wydaje się nas przerastać, wołamy do Boga z niecierpliwym pytaniem: dlaczego na to pozwalasz? Czyżby Pan Bóg nie mógł powstrzymać tego zła?
Ogromnej cierpliwości uczy nas dzisiejsza Ewangelia (Mt 13,24-43):
...gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: «(...) Chcesz, żebyśmy poszli i zebrali go?» A on im odrzekł: «Nie, byście zbierając chwast nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa.
Subskrybuj:
Posty (Atom)